Więcej nauczycieli na urlopach zdrowotnych. Samorządy muszą znaleźć na to środki

Robert Gębuś
Robert Gębuś
fot.pixebay
Na mocno nadwyrężone pandemią budżety samorządów, nałożyła się niełatwa sytuacja w oświacie. Część jednostek musi poradzić sobie ze sfinansowaniem większej niż dotąd liczby nauczycielskich rocznych urlopów dla poratowania zdrowia. Problem w tym, że urlopy zapewniła ustawa, ale finansowanie przerzucono na samorządy.

W oświacie podległej starostwu powiatowemu w Lęborku, wydatki wyniosą ponad 38 mln zł i są o ok. 3 mln zł wyższe od subwencji otrzymywanej z budżetu centralnego. Z rocznych urlopów na poratowanie zdrowia, do których nauczyciele mają prawo zagwarantowane Kartą Nauczyciela, w roku 2020/21 korzysta 19 pedagogów, a ich koszt dla powiatu to 750 876 zł. Dodatkowo samorząd będzie musiał wysupłać ok. 682 tys. zł na wynagrodzenia dla nauczycieli zastępujących. To suma dwukrotnie większa od tej, jaką wydał powiat na nauczycielskie urlopy zdrowotne w roku ubiegłym. W 2019/20 urlopowało się 13 nauczycieli w szkołach powiatu.

Czytaj również:Strajk nauczycieli w Lęborku

- W tym roku w placówkach podległych powiatowi, więcej nauczycieli niż w latach ubiegłych skorzystało z urlopów dla poratowania zdrowia. To duże obciążenie dla budżetu ponieważ powiat musi zapłacić pensum nauczyciela oraz wynagrodzenie za zastępstwo

- mówi Alicja Zajączkowska, starosta lęborski.

- Oczywiście nauczyciele mają prawo do takich urlopów, jeśli wymaga tego ich stan zdrowia. O urlopach orzeka lekarz medycyny pracy i ze względu na procedury trudno podważyć ich zasadność. Jestem przekonana, że nauczyciele korzystają z tych urlopów, bo naprawdę zmusza ich do tego stan zdrowia, jednak dla budżetu to duży wydatek. W tym roku jeszcze nie powinniśmy mieć problemów, trudniej może być w roku przyszłym.

Do rocznych urlopów dla poratowania zdrowia nauczyciele mają prawo po przepracowaniu 7 lat w szkole, trzy razy w ciągu całego okresu zatrudnienia. Samorządowcy podkreślają, że sytuacja byłaby łatwiejsza, gdyby za ten przywilej nie płaciły gminy, ale Skarb Państwa. Tak jednak nie jest. Trudna sytuacja jest w gminie Cewice, gdzie na roczny urlop dla poratowania zdrowia w tym roku poszło 7 nauczycieli, a w roku ubiegłym pięciu. W roku 2020/21 będzie to kosztowało gminę 582 tys.zł z tytułu wynagrodzeń osób urlopowanych i 374 tys. zł, które wyda na zastępstwa.

- Informacje o urlopach nauczycieli dla poratowania zdrowia po prostu na nas spadają i musimy na to znaleźć pieniądze. Obecnie na rocznym urlopie przebywa siedmiu nauczycieli

- przyznaje Jerzy Bańka, wójt Cewice.

- Przy czym nie mam pretensji do nauczycieli, którzy mają pełne prawo do przywilejów zapewnionych Kartą Nauczyciela. Decyzje o przyznaniu urlopów dla poratowania zdrowia wydawane są przez lekarza orzecznika. Nas bulwersuje przede wszystkim to, że te przywileje, podobnie jak podwyżki, zapewniane są ustawą, ale koszty ustawodawca przerzuca na samorządy. Minister twierdzi, że samorządy są coraz bogatsze, tymczasem tak nie jest. Wysokość subwencji oświatowej rośnie dużo wolniej od wydatków samorządów na oświatę.

Tegoroczne wydatki gminy Cewice na oświatę wyniosą ponad 16,5 mln. zł. Gmina musi dołożyć 4 mln. 379 tys. zł. Do tego doszły inne wydatki w sferze budżetowej, w tym wzrost wynagrodzeń minimalnych. - Nie jesteśmy bogatą gminą. Utrzymujemy pięć szkół publicznych. Żeby gdzieś dołożyć, gdzie indziej musimy zabrać - mówi Jerzy Bańka. - Za chwilę możemy stanąć przed dylematem, czy ciąć inwestycje np. na remonty dróg, czy zamykać małe szkoły.

W gminie Nowa Wieś Lęborska wydatki na oświatę, w wysokości ponad 26 mln zł tylko nieco ponad w połowie pokryje subwencja oświatowa. Na urlopie zdrowotnym przebywa w gminie NWL obecnie 4 nauczycieli. Koszt ich wynagrodzeń to ponad 250 tys. zł, a zastępstw ponad 190 tys. zł. W gminie Wicko w 2020 roku z urlopu zdrowotnego korzysta 5 nauczycieli, a koszt wynagrodzeń z tego tytułu od 25.02.2019 do 31.08.2021 r wyniósł ponad 250 tys. zł.
Siedmiu nauczycieli korzysta z podobnego przywileju w Lęborku. Urząd nie podaje dokładnych kosztów. -Wysokość kosztów powstałych z tego tytułu uzależniona jest od stopnia awansu zawodowego nauczycieli, którzy korzystają z urlopu dla poratowania zdrowia -informuje Marian Kurzydło, sekretarz miasta.
Łeba wyda na oświatę ponad 6,7 mln. zł z czego 3,1 mln. zł to subwencja oświatowa. W Łebie żaden z nauczycieli nie przebywa na urlopie dla poratowania zdrowia.

Polka wśród najbardziej wpływowych ludzi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie