Piłka nożna. W derbach Anioły Garczegorze wygrały w Lęborku z Pogonią.

Marcin Kapela
Marcin Kapela
Udostępnij:
W 6 kolejce grupy spadkowej IV ligi Pogoń Lębork podejmowała w sobotnie popołudnie Anioły Garczegorze. Piłkarskie derby powiatu lęborskiego zakończyły się zwycięstwem gości, którzy przejęli od Pogoni fotel lidera w grupie spadkowej. Wynik otworzył po kwadransie Marcin Staszczuk a ustalił przed przerwą Kacper Bornowski.

IV liga, grupa spadkowa, 6 kolejka, godz. 17
Pogoń Lębork - Anioły Garczegorze 0:2 (0:2)
Bramki: 0:1 Marcin Staszczuk (15), 0:2 Kacper Bornowski (41)

Pogoń: Kolke - Dettlaff, Kajca, Janowicz, Okrój, D. Wojda, Siłkowski, Miotk, Piór, Kwaśnik (68 Stenka), A. Formela. Trener Waldemar Walkusz

Anioły: Mayer - Ł. Łapigrowski, Drzazgowski, B. Tomasiewicz, Narewski, F. Tomasiewicz, M. Choszcz, M. Staszczuk, H. Syldatk, Bornowski (73 K. Wojda), Słumiński (80 Pankratow). Trener Tadeusz Wanat jr

Komentarz Tadeusza Wanata jr, trenera Aniołów Garczegorze:

- Odczuwamy ogromną radość i satysfakcję. Drugi raz w ciągu dwóch lat wygrywamy derby w Lęborku, z Pogonią, robiąc to w przekonywujący sposób. Dodatkowo, zdobywamy bardzo ważne punkty w drodze do naszego celu, czyli utrzymania się w 4 lidze.

- Szczerze współczuję trenerowi Walkuszowi kłopotów kadrowych z którymi się zmaga, bo zdaję sobie sprawę, jakie ma problemy z zestawieniem "11" meczowej. My wręcz przeciwnie. W środę miałem na treningu 19 zawodników, w czwartek 20. Chłopcy rywalizują o miejsce, a ja co tydzień mam przysłowiowy ból głowy, kogo zabrać do meczowej "18" a kogo nie. Postawa zespołu jest tym bardziej budująca, że mamy przecież wciąż ogromne problemy z bazą i trenujemy w różnych miejscach. Z tego miejsca jeszcze raz ukłony i podziękowania dla zarządzających obiektami w Bożympolu Wielkim i Kamienicy Królewskiej, bo to z ich pięknych obiektów korzystamy.

- A sam mecz? Jak najbardziej zasłużone zwycięstwo Aniołów. Zresztą, powinniśmy wygrać z Pogonią zdecydowanie już w ubiegłym miesiącu, w Bożympolu. Wtedy prowadziliśmy 2:0, mieliśmy szanse na zdobycie trzeciej, czwartej bramki, a daliśmy się dogonić i mecz zakończył się wówczas remisem. Tym razem nie popełniliśmy tego błędu. Cały zespół był do meczu bardzo dobrze przygotowany. Wyszliśmy mocno zmotywowani. I w pierwszej połowie zdominowaliśmy Pogoń, zdobywając dwa gole. Po przerwie, grając pod wiatr, kontrolowaliśmy mecz, nie dopuszczając praktycznie do zagrożenia pod naszą bramką. Zwycięstwo mogło być znaczenie bardziej okazałe, ale kilka razy minimalnie pudłowaliśmy, albo szczęśliwie w bramce Pogoni bronił Arek Kolke.

- Pierwszy gol, to przytomne odegranie głową Błażeja Tomasiewicza do Marcina Staszczuka i nasz kapitan pięknym, technicznym strzałem z narożnika pola karnego trafił w samo "okienko" bramki. Drugi gol padł po dokładnym dośrodkowaniu Artura Narewskiego do Huberta Syldatka. Nasz napastnik znakomicie zachował się w polu karnym. Opanował piłkę na siódmym metrze i przytomnie odegrał do lepiej ustawionego Kacpra Bornowskiego. Ten z kolei silnym strzałem pod poprzeczkę zdobył swoją debiutancką bramkę w barwach Aniołów. Znów cały zespół zasłużył na ogromne słowa uznania.

- Chciałbym podziękować Piotrowi Leykowi, który pracuje z naszymi trzema bramkarzami. W ostatnich czterech meczach straciliśmy tylko jednego gola, a naszym pewnym punktem był Mateusz Mayer w bramce. Było to nasze czwarte zwycięstwo z rzędu! Takiej serii Anioły nie miały na poziomie 4 ligi od sześciu sezonów. Przed nami kolejne mecze i mamy apetyt na kolejne wygrane! Do pewnego utrzymania zarówno Pogoni, jak i Aniołom brakuje bardzo niewiele. Mam nadzieję, że uda nam się zrobić ten krok już za tydzień z Chojniczanką Chojnice. Tego samego życzę lęborczanom. Przecież w barwach tego klubu gra obecnie aż 5 zawodników, którzy w ostatnim czasie trafili do zamożniejszej Pogoni właśnie z Aniołów. Życzymy więc utrzymania i kolejnych meczów derbowych w kolejnym sezonie 4 ligi.

W pozostałych spotkaniach: Wikęd Luzino - Jaguar Gdańsk 2:0 (Krystian Opłatkowski 71-karny, Rafał Siemaszko 88), Arka II Gdynia - Gedania Gdańsk 1:3 (70 - Adam Duda 3, Paweł Deja 65, 84) - goście wywalczyli już awans do III ligi na cztery kolejki przed końcem sezonu, to piękny sukces na 100-lecie tego zasłużonego dla Polski klubu, Wierzyca Pelplin - Borowiak Czersk 1:1 (Łukasz Racki 60 - Gualdi Kokoladze 76), Gryf Słupsk - Grom Nowy Staw 1:0 (0:0)(Szymon Mytych 55), Bytovia Bytów - Gryf Wejherowo 0:2 (0:0) (Jakub Godlewski 67, Maciej Leske 68), Orkan Rumia - Jantar Ustka 1:2 (Jakub Krefft 53 - Jan Rymarz 30, Michał Szałek 79), Sparta Sycewice - GKS Kowale 2:1 (1:0) (Maciej Miecznikowski 37, Marcel Pietrykowski 50 - Kamil Kloskowski 75), Lechia II Gdańsk - Kaszubia Kościerzyna (15.05, godz. 17), Chojniczanka II Chojnice - Czarni Pruszcz Gdański (15.05, godz. 11)

W tabeli prowadzi Gedania - 66 punktów przed Jaguarem - 49 i Wikędem - 43. Gryf Słupsk jest piąty, a Bytovia szósta - po 41 punktów. 11. i 12. miejsce zajmują Anioły Garczegorze i Pogoń Lębork - 33. 28 punktów ma 15. Jantar Ustka. Zamyka tabelę Sparta Sycewice z 21 punktami.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie