Piłka nożna. Po porażce z Powiślem Dzierzgoń Pogoń odpadła w 1/8 Pucharu Polski

Marcin Kapela
Marcin Kapela
W środę, 21 kwietnia Pogoń Lębork podejmowała Powiśle Dzierzgoń w ramach 1/8 finału wojewódzkiego Pucharu Polski. Przy wietrznej pogodzie to goście do przerwy prowadzili po golach Sebastiana Gwóżdża i Dariusza Staniaszka. Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy nadzieję gospodarzom przywrócił grający w tym meczu w ataku Przemysław Kostuch.

Pod nieobecność kontuzjowanego Artura Formeli w ataku przeciw Powiślu zagrał Przemysław Kostuch. I to on w 47 minucie strzelił kontaktową bramkę. Kontaktową, bo po pół godzinie Sebastian Gwóżdż przelobował bramkarza Pogoni. Trzy minuty później Kostuchowi na drodze do wyrównania stanął słupek. W 39 minucie Dariusz Staniaszek zbiegł z piłką z lewego skrzydła do środka i żaden z kilku rywali nie był w stanie go zatrzymać. Indywidualny popis zakończył celnym uderzeniem. W przerwie zaszły trzy zmiany w składzie Pogoni. Patryka Labudę w bramce zmienił Arkadiusz Kolke, za Łukasza Janowicza na boisku pojawił się Mateusz Kozerkiewicz, a za Wiktora Miotka młodzieżowiec Paweł Piór. Mecz z powodów ograniczeń sanitarnych rozgrywany był bez udziału publiczności.

Po meczu trenerzy obu drużyn wypowiedzieli się dla nieoficjalnej strony Pogoni Lębork.

Waldemar Walkusz, trener Pogoni

- Cieszę się bardzo, że rozegraliśmy to spotkanie, choć był to mecz pucharowy, bo naszym głównym celem jest liga. Troszkę przykra to porażka bo przespaliśmy pierwszą połowę. Dwie bramki na własne życzenia. Pierwsza padła po przebitym rzucie z autu po którym niepilnowany zawodnik uderzając nieczysto pod wiatr wrzuca z dziwną rotacją piłkę Patrykowi Labudzie za kołnierz. Druga bramka to kuriozum, gdy zawodnik od linii bocznej minął co najmniej siedmiu naszych zawodników, wjechał w pole karne i strzelił na 2:0. To były dwie akcje gości do przerwy, my takich sytuacji mieliśmy trzy lecz bez efektu bramkowego. Na drugą połowę zespół wyszedł bardziej zmotywowany i zaraz po wznowieniu gry Kostuch strzela kontaktową bramkę. Parę minut później ma sytuacje na 2:2, piłka skacze mu przed nogą na 5 metrze i bramka nie pada. Później stwarzamy sobie jeszcze 2-3 groźne sytuacje gdzie m.in. Kostuch uderza głową minimalnie obok słupka. Natomiast Powiśle mając korzystny wynik cofnęło się trochę, próbowali nas kontrować i byli bliscy zdobycia trzeciego gola gdzie Kozerkiewicz z pustej bramki wybił za co brawa wielkie dla niego. Staraliśmy się dążyć do wyrównania do samego końca. Niestety zabrakło szczęścia, może też trochę sił pod koniec. Wygrał zespół, którzy przejechał kawał kilometrów do nas i nie po to jechał aby się położyć. Widać że bardzo chcieli wygrać, udała i się im ta sztuka. Kończy się nasza przygoda w pucharze, ale jak mówiłem wcześniej najważniejsze są teraz dla nas trzy spotkania w lidze. W sobotę jedziemy na Kowale, potem Karsin wyjazd i Lechia Gdańsk u siebie. Te trzy mecze pokażą w jakiej połówce tabeli się znajdziemy i o co będziemy grali wiosną.
Cieszę się, że po tej półtora miesięcznej przerwie covidowej gdzie nie można było trenować, a nawet gdy próbowaliśmy trenować to znaleźli się życzliwi, którzy porobili nam zdjęcia i uprzejmie donieśli, co spowodowało przerwanie treningów zagraliśmy dziś mecz. Pod kątem treningowym było bardzo cenne.

Andrzej Brendler, trener Powiśla

- Cieszę się bardzo że mogłem tu przyjechać, była to dla mnie podróż sentymentalna. Spotkałem tu wielu znajomych i do tego wygrałem mecz więc pełna radość. Mecz był trudny, wyrównany, w pierwszej połowie grając pod silny wiatr chciałem bardzo byśmy dowieźli remis. Prowadziliśmy 2:0, była pełna koncentracja i od razu po przerwie w 47 minucie Pogoń fajnie rozegrała stały fragment gry, zaskoczyła nas zupełnie. Potem chwile potem Pogoń miała jedną sytuację, ale później my z tej kontry, chłopak miał do pustej bramki na 3:1 uderzyć. Marzę teraz o jednym, by ten sukces przeniósł się na sobotni mecz ligowy. Nam chodzi głównie o ligę, bo w tabeli mamy trudną sytuację.

1/8 finału wojewódzkiego Pucharu Polski, 21 kwietnia 2021 r., godz. 17
Pogoń Lębork – Powiśle Dzierzgoń 1:2 (0:2)
Bramki: 0:1 Sebastian Gwóżdż (30), 0:2 Dariusz Staniaszek (39), 1:2 Przemysław Kostuch (47)

Pogoń: Patryk Labuda (46 Kolke) - Janowicz (46 Kozerkiewicz), Musuła, Siłkowski, Kochanek, Dobek, Atanacković, Wiktor Miotk (46 Piór), Kwaśnik, Iwański (73 Okrój), Kostuch. Trener Waldemar Walkusz

Powiśle: Kowalski - Przemysław Maluchnik (65 Zamerski), Krysiński, Karpus, Maciej Pietrzyk, Orłowski, Gwóżdż, Piotrowski, Staniaszek (80 Marcel Maluchnik), Lewandowski (70 Mateusz Pietrzyk), Gutorski (85 Przybylski). Trener Andrzej Brendler

Żółte kartki: Kostuch (Pogoń) - Przemysław Maluchnik, Gutorski (Powiśle)
Sędziowie: Marcin Skwiot oraz Arkadiusz Borawski i Paweł Grzybek

Pozostałe wyniki 1/8 Pucharu Polski:

Sparta Sycewice (KO) – Błyskawica Reda Rekowo (KO) 4:3 (1:3)
0:1 – 14’ Maciej Leske
0:2 – 18’ Maciej Leske
1:2 – 27’ Łukasz Skierka (k.)
1:3 – 45+1’ Maciej Leske
2:3 – 80’ Konrad Kiełczykowski
3:3 – 84’ Łukasz Skierka (k.)
4:3 – 90’ Eryk Kosiński

Jaguar Gdańsk (IV) – GKS Przodkowo (III) 1:0 (1:0)
1:0 – 5’ Roman Zalow

Chojniczanka II Chojnice (IV) – Arka II Gdynia (IV) 1:1 (1:1, dogr. 0:0, k. 3:4)
0:1 – 18’ Bartosz Kamiński
1:1 – 23’ Mateusz Kołtonowski
Rzuty karne
Chojniczanka II: Karol Szopiński, Szymon Emche, Michał Marszałkiewicz
Arka II: Dominik Rusnak, Wojciech Zieliński, Krystian Faltyński, Bartosz Kamiński

Pogoń Lębork (IV) – Powiśle Dzierzgoń (IV) 1:2
0:1 – 30’ Sebastian Gwóżdż
0:2 – 39’ Dariusz Staniaszek
1:2 – 47’ Przemysław Kostuch

Spójnia Sadlinki (KO) – Bałtyk Gdynia (III) 1:2
0:1 – 32’ Damian Garbacik
1:1 – 72’ Krzysztof Warpas
1:2 – 90’ Michał Marczak

Bytovia II Bytów (KO) – Żuławy Nowy Dwór Gdański (KO) 1:4
0:1 – 14’ Adrian Olszewski (sam.)
1:1 – 51’ Dominik Konkel
1:2 – 60’ Łukasz Pietroń
1:3 – 69’ Dawid Kiełczyński
1:4 – 87’ Piotr Dekański

Olimpia Sztum (KO) – Wierzyca Pelplin (IV) 2:4

Amator Kiełpino (KA) – Kaszubia Studzienice (KO) 2:1 (0:0)
0:1 – 70’ Artur Rzepiński
1:1 – 71’ Michał Papina
2:1 – 90+2’ Dawid Lamk

Pary ćwierćfinałowe:
Sparta Sycewice (KO) – Jaguar Gdańsk (IV)
Arka II Gdynia (IV) – Powiśle Dzierzgoń (IV) – gospodarz zostanie wyłoniony w drodze losowania
Żuławy Nowy Dwór Gdański (KO) – Bałtyk Gdynia (III)
Amator Kiełpino (KA) – Wierzyca Pelplin (IV)

Ćwierćfinały zostaną rozegrane 12 maja.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie