Latawce dla ofiar tajfunu pofruną na łebskiej plaży

Edyta Litwiniuk
Latawce dla ofiar tajfunu pofruną na łebskiej plaży
Latawce dla ofiar tajfunu pofruną na łebskiej plaży W. Gwizdała
Latawce dla ofiar tajfunu pofruną na łebskiej plaży. 11 marca, we wtorek, w Łebie na plaży przy Hotelu Neptun odbędzie się wspólne puszczanie latawców w ramach akcji Latawce Nadziei

Latawce dla ofiar tajfunu pofruną na łebskiej plaży

Lokalna Organizacja Turystyczna Łeba - Błękitna Kraina wraz z Wiesławem Gwizdałą (organizatorem Festiwalu latawców w Łebie) zaprasza we wtorek, 11 marca na wspólne puszczanie latawców w ramach akcji: Latawce Nadziei.
- Jest to akcja zorganizowana przez Akihiko Nara, po 11 marca 2011 roku, w czasie gdy straszne tsunami zaatakowało północną część głównej wyspy Japonii. Straty wśród ludzi były ogromne: 15884 zabitych, 2640 osób uważa się za zaginione - opowiadają organizatorzy. - Porażony tymi faktami autor projektu Akihiko Nara postanowił pokazać światu, jak wiele nieszczęść niesie życie, czasami w najmniej oczekiwanym momencie i wpadł na pomysł, aby dzieci i młodzież solidaryzując się z pokrzywdzonymi na całym świecie, wypuszczała właśnie w dniu 11 marca o godzinie 14:46 Latawce Nadziei. Dlaczego latawce? Bo są dla Japonii symbolem modlitwy wznoszonej do Boga o dobro, spokój, miłość, nadzieję. Wiesław Gwizdała, prywatnie wielbiciel i konstruktor latawców, postanowił rozpropagować akcję w Łebie, ale też wśród swoich znajomych z całej Polski. - Przeczytałem o tym w internecie i postanowiłem wprowadzić w życie - mówi Wiesław Gwizdała.
W akcję włączyło się miejscowe Gimnazjum im. Jana Pawła II, gdzie kilkunastu uczniów zadeklarowało chęć wykonania latawców pod opieką pana Wiesława.

Zbiorowa mogiła w Tawęcinie

Wszystkie, zrobione przez uczniów latawce, zostaną wypuszczone w przyszły wtorek na plaży przy hotelu Neptun. - Chcemy wypuścić około 20 latawców. Będą różne, bo różne są projekty młodzieży - mówi pan Wiesław. - Mamy nadzieję, że dopisze nam pogoda i zachęcamy wszystkich, najlepiej z własnymi latawcami, do wzięcia udziału w naszej akcji - mówi. Dodaje, że część młodzieży będzie pisała reportaż z całej akcji, który następnie będzie wysłany do Japonii, do jej inicjatora.
W czasie realizacji projektu w gimnazjum odbędzie się też kilka pogadanek na temat ingerencji człowieka w przyrodę, co nie zawsze jest obojętne dla środowiska i wydarzeń z tym związanych.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie