Gdańsk. Prokurator żąda dożywocia dla oskarżonych o zabójstwo Barbary P. z Janowic.

Marcin Kapela
Marcin Kapela
Archiwum/Marcin Kapela
Udostępnij:
Dziś w Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku odbyła się rozprawa w procesie o zabójstwa Barbary P. z Janowic, w którym na ławie oskarżonych zasiadają Łukasz B., Rene P. i Zbigniew M. Przewodniczący składu sędziowskiego zamknął odwoławczy przewód sądowy i udzielił głosu stronom. Prokurator wniósł o wymierzenie kary dożywotniego pozbawienia wolności. Dwóch z trzech oskarżonych, w tym mąż kobiety Rene P. wnieśli o uniewinnienie. Z uwagi na zawiłość sprawy odroczono wydanie wyroku. W czerwcu ubr. Sąd Okręgowy w Słupsku skazał mężczyzn na więzienie. Wyrok nie jest prawomocny. Rozprawa jest niejawna.

W czerwcu ubr. Sąd Okręgowy w Słupsku, przed którym toczyła się niejawna rozprawa, skazał Łukasza B. za uduszenie ofiary i inne czyny na karę łączną 25 lat więzienia, Rene P. za zlecenie zabójstwa na 15 lat więzienia, a Zbigniewa M. za pośredniczenie na 13 lat więzienia. Wyrok nie jest prawomocny. Rozprawa jest niejawna.

Dziś przed Sądem Apelacyjnym w Gdańsku stawili się oskarżeni Rene P., Łukasz B., Zbigniew M. wraz z obrońcami. Stawiła się także oskarżycielka posiłkowa Jolanda P.

Jako że strony nie zgłosiły wniosków dowodowych przed zamknięciem odwoławczego przewodu sądowego, Przewodniczący składu sędziowskiego zamknął odwoławczy przewód sądowy i udzielił głosu stronom.

Obrońca oskarżonego Rene P., męża ofiary, podniósł, że Rene P. nie jest w stanie zaplanować takich czynności, aby zabić drugiego człowieka, co stwierdziły też dzieci małżeństwa i biegła. Obrońca oskarżonego stwierdził ponadto, że żaden z argumentów przytoczonych przez prokuratora nie wskazuje, aby oskarżony mógł realnie zaplanować takie zdarzenie. Tak, jak na wcześniejszej rozprawie, poparł apelację, jednocześnie wnosząc o nieuwzględnienie apelacji prokuratora.

Obrońca oskarżonego Łukasza B. poparł apelację i wnioski w niej zawarte. Wniósł o nieuwzględnienie apelacji prokuratora.

Obrońca oskarżonego Zbigniewa M. stwierdził, że nie ma żadnych dowodów, aby oskarżony uczestniczył w tym zdarzeniu.

PROKURATOR ŻĄDA DOŻYWOCIA
Na dzisiejszej rozprawie prokurator podtrzymał tezy i wnioski, które zawarł w mowie końcowej na poprzedniej rozprawie. Wskazał, że ustalenia Sądu I instancji świadczyły o porozumieniu, o podziale ról. Wniósł o wymierzenie tej samej kary wszystkim oskarżonym - dożywotniego pozbawienia wolności ze wskazaniem, kiedy mogą się ubiegać o warunkowe przedterminowe zwolnienie.

- Pełnomocnik małoletnich oskarżycieli posiłkowych wniósł o uniewinnienie Rene P., ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Oskarżeni wnieśli, jak ich obrońcy. Oskarżony Zbigniew M. i oskarżony Rene P. wnieśli o uniewinnienie

- informuje Anna Kanabaj - Michniewicz, koordynator ds. kontaktów sądu ze środkami masowego przekazu.

Z uwagi na zawiłość sprawy odroczono wydanie wyroku do 31 maja. Zarządzono doprowadzenie oskarżonych na ogłoszenie wyroku.

TRAGICZNY FINAŁ POSZUKIWAŃ MATKI SZEŚCIORGA DZIECI
Barbara P. z Janowic, 45-letnia matka sześciorga dzieci, zaginęła 21 maja 2019 r. Gdy dzieci wróciły ze szkoły do domu, odnalazły ślady krwi, ale matki nie było. Zaginięcie kobiety zgłosił mąż. Rozpoczęła się akcja poszukiwawcza. Policjanci i strażacy przeczesywali gospodarstwo w Janowicach koło Lęborka, należące do rodziny P.

Ciało zamordowanej Barbary P. w zaroślach 4 kilometry od domu znalazł pies, z którym wyszła na spacer sąsiadka ofiary. Nad wykryciem sprawcy pracowała grupa kilkudziesięciu funkcjonariuszy z Gdańska i Lęborka.

23 maja 2019 roku Rene P., obywatel holenderski, mąż ofiary został aresztowany. Miesiąc później zatrzymano Łukasza B., karanego wcześniej za paserstwo oraz posiadanie narkotyków, oraz Zbigniewa M. W trakcie przeszukań policjanci znaleźli dopalacze, zabezpieczyli kolejne ślady dotyczące zbrodni, pieniądze, telefony komórkowe i inne nośniki danych. Dwaj aresztowani mężczyźni częściowo przyznali się do zarzucanych im czynu.

Powodem zbrodni zabójstwa miał być konflikt rodzinny. Rene P., właściciel dużego gospodarstwa rolnego, o pomoc w zorganizowaniu zbrodni miał poprosić Zbigniewa M., a ten następnie miał zlecić jej dokonanie Łukaszowi B. Według śledczych Łukasz B., wykorzystując moment, w którym kobieta przebywała w domu sama, wszedł do jego wnętrza. Najpierw doprowadził kobietę do stanu bezbronności, a następnie udusił rękoma za szyję. Zwłoki kobiety przewiózł samochodem w pobliże okolicznego pola, gdzie ukrył je w krzakach. W tym czasie miał przebywać w kontakcie ze Zbigniewem M., który miał mu pomagać w zacieraniu śladów. Natomiast Rene P. w tym czasie odbywał podróż w interesach, co miało mu zapewnić alibi.

W trakcie przeszukania mieszkania Łukasza B. znaleziono u niego 900 gramów dopalaczy. W związku z tym został oskarżony także o posiadanie znacznej ilości środków psychoaktywnych. Śledczy stwierdzili także, że posiadał sfałszowane dokumenty sprzedaży samochodu osobowego, którym miał przewieźć zwłoki Barbary P. w miejsce ich ukrycia.

Prokuratura Okręgowa w Słupsku oskarżyła 46-letniego dzisiaj Rene P., 36-letniego Zbigniewa M. i 26-letniego Łukasza B. o zaplanowanie, zlecenie i zabójstwo Barbary P. Według śledztwa najpierw Rene P. zwrócił się do Zbigniewa M., a ten z kolei zlecił zabójstwo Łukaszowi B.

Po procesie sąd zmienił opis zarzucanych czynów, ale wszystkich oskarżonych skazał za zabójstwo, które zostało popełnione wspólnie i w porozumieniu według uzgodnionego podziału ról. Rene P. nakłonił Zbigniewa M. za 25 tysięcy złotych, by ten poszukał wykonawcę zlecenia. Był nim Łukasz B., który zgodził się zabić kobietę za nieustaloną kwotę. Do zbrodni doszło 21 maja 2019 r. roku w domu małżeństwa P. Rene P. dopilnował wcześniej, by żona była w domu sama. Zastawił podwórko ciągnikiem z naczepą, by ograniczyć widoczność. Dzieci w tym czasie były w szkole. Sam natomiast wyjechał rzekomo w interesach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Witold Waszczykowski o stałej obecności armii USA w Polsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie