Lębork. "Toporek" zaatakował. Bandyta z toporkiem dokonał kolejnego napadu

Lębork. "Toporek" znowu zaatakował. Rabuś z toporkiem w ręku tym razem napadł na salonik prasowy przy ulicy Legionów Polskich. To trzeci jego napad w ciągu tygodnia. Jak dotąd pozostaje nieuchwytny

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij
Lębork. "Toporek", bo tak określają mieszkańcy Lęborka bandziora, który od tygodnia terroryzuje miasto, tym razem napadł na salonik prasowy w przy ulicy Legionów Polskich.

Czytaj również:Napad z toporkiem w ręku

Scenariusz jest zawsze ten sam. Mężczyzna wchodzi do sklepu z toporkiem za kurtką, wyciąga go i żąda pieniędzy. W przypadku napadu na punkt bukmacherski i sklep przy I Armii Wojska Polskiego, udało mu się ukraść gotówkę. W przypadku saloniku prasowego, w kasie nie było nic i mężczyzna uciekł.

Czytaj również:Płacili podrobionymi bonami

- Z uwagi na prowadzone czynności operacyjne nie udzielmy informacji - mówi tylko Daniel Pańczyszyn, oficer prasowy KPP w Lęborku.- WS tej sprawie prowadzone jest prokuratorskie śledztwo.
Policja wyznaczyła 3000 zł nagrody za pomoc w ujęciu sprawcy.
∨ Czytaj dalej

Więcej na temat

Komentarze (1)

avatar
avatar
Hycel (gość)

No i gdzie jest POlicja?? co oni robią skoro taki łach chodzi jeszcze wolno-czekają na to że w końcu kogoś skrzywdzi??

Wybierz kategorię