Wybierz region

Wybierz miasto

    Strach w karetce

    Autor: Andrzej Gojke

    2003-11-06, Aktualizacja: 2004-12-18 17:24

    Pracownicy rumskich karetek pogotowia mogą wkrótce stracić pracę. Powodem jest plan finansowy oddziału pomorskiego Narodowego Funduszu Zdrowia na przyszły rok i konkurs na opiekę medyczną.

    Pracownicy rumskich karetek pogotowia mogą wkrótce stracić pracę. Powodem jest plan finansowy oddziału pomorskiego Narodowego Funduszu Zdrowia na przyszły rok i konkurs na opiekę medyczną.

    Proponowanymi przez NFZ stawkami zaniepokojeni są szefowie rumskich przychodni i pracownicy


    - Stawki są niskie, więc boimy się, że przychodnie zrezygnują z naszych usług - mówi Andrzej Kałużny, dyrektor wejherowskiego pogotowia. - Musielibyśmy wówczas zwolnić kierowców, sanitariuszy i pielęgniarki, łącznie około piętnastu osób.


    - I co my wtedy zrobimy? Za kilka miesięcy ja i koledzy możemy zostać bez pracy - denerwuje się Daniel Bela, ratownik z wejherowskiego pogotowia.


    Plan finansowy oddziału pomorskiego NFZ na przyszły rok zakłada obniżenie stawek, przyznawanych na jednego pacjenta oraz przerzucenie obowiązku zapewnienia całodobowej opieki ambulatoryjnej (obecnie w strukturach pogotowia) na ośrodki zdrowia. W tym roku przychodnie otrzymują 5,72 zł miesięcznie na pacjenta, w przyszłym - mają dostawać ok. 3,80 zł. Co innego twierdzi Henryk Wojciechowski, dyrektor pomorskiego oddziału NFZ.


    - Średnia stawka na zakontraktowanego pacjenta wynosić ma w 2004 r. 84 zł w skali rocznej - mówi. - Jest to o 5 zł więcej niż zakładaliśmy. Nie dziwię się, że są protesty.


    Protestujący wychodzą z założenia, że uda się coś wytargować.
    Zdaniem szefów przychodni sugestie, że na podstawową opiekę na jednego pacjenta przypadnie rocznie 84 zł (7 zł miesięcznie) wprowadzają zamieszanie.


    - Siedem złotych to wysokość średniej stawki, w której zawierają się również koszty pielęgniarki środowiskowej, pielęgniarki szkolnej, oraz położnej. Po ich odliczeniu pozostaje ok. 3,80 zł. na podstawową opiekę medyczną, w tym opiekę ambulatoryjną - tłumaczy doktor Elżbieta Frankiewicz, dyrektor NZOZ nr 1 w Rumi.


    Propozycjami NFZ zaniepokojeni są też mieszkańcy Rumi. Boją się zabrania rumskiej karetki pogotowia i zlikwidowania ambulatorium. Wiadomo już, że w Rumi funkcjonować ma jedynie karetka wypadkowa "R". Obecnie jest oprócz niej karetka tzw. obsługowa.


    - Rumskie karetki obsługują nie tylko to miasto, ale też Redę, Koleczkowo, Bieszkowice, Bojano, Karczemki - mówi jeden z pracowników pogotowia. - Przybyło tam wielu mieszkańców. Zameldowani są w Trójmieście, a z pomocy medycznej korzystają w miejscu zamieszkania.


    Przedstawiciele przychodni, pogotowia oraz Starostwa Powiatowego przekazali na ręce dyrektora pomorskiego oddziału NFZ list.
    Stwierdzają w nim, że za proponowane stawki nie można zorganizować całodobowej opieki ambulatoryjnej.


    - Zaproponowaliśmy utrzymanie opieki nocnej i w dni wolne, a także usług świadczonych przez pogotowie - mówi doktor Jolanta Wolska, kierownik NZOZ "Panaceum" przy ul. Katowickiej w Rumi. - W porównaniu z tym rokiem, różnica polegałaby na tym, że pogotowiu płacić będą przychodnie. Nasza propozycja uzyskała wstępną akceptację dyrektora pomorskiego NFZ. Nikt jednak nie chce nam powiedzieć, jaka część stawki ma być przeznaczona na całodobową opiekę ambulatoryjną.


    Jak się dowiedzieliśmy, by prowadzone przez pogotowie usługi były od przyszłego roku opłacalne, dyrekcja będzie musiała obniżyć stawki za dyżury.
    Według wyliczeń dyrektora Kałużnego, granica opłacalności to 34 grosze na zakontraktowanego pacjenta.

    Sonda

    Czy społeczeństwo powinno wspierać Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy

    • - Tak, chociaż takie rzeczy powinno zabezpieczać państwo z naszych podatków (41%)
    • - Nie, jest to jeszcze jeden sposób wyciągania pieniędzy od i tak biednych ludzi. (29%)
    • - Tak, tylko w ten sposób można kupić specjalistyczny sprzęt medyczny ratujący niemowlęta i dzieci (29%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.